Polacy w kotle. O emigracji, pracy i zawiści
- Adrian K
- 8 wrz 2025
- 2 minut(y) czytania
Jest taki stary kawał: Diabeł oprowadza po piekle. Przy każdym kotle stoją straże: tu dziesięciu diabłów, tam pięciu, przy innym tylko jeden. Na końcu stoi kocioł, którego nikt nie pilnuje.
– A ten? – pyta zdziwiony gość.– Tu są Polacy – odpowiada diabeł. – Jak ktoś próbuje wyjść, reszta sama ściąga go z powrotem.
I wiecie co? Im dłużej mieszkam na emigracji, tym częściej mam wrażenie, że ten żart jest smutniejszy niż się wydaje.
Zawiść na emigracji
Emigracja pozwoliła mi poznać Polaków chyba od najgorszej strony.✦ Wyrwij się z fabryki, a przestaną cię poznawać na ulicy.✦ Załóż firmę – powiedzą, że ci się w głowie poprzewracało.✦ Powiedz, że pracujesz w biurze – odwrócą twarze.
Czy naprawdę, żeby być „dumnym” Polakiem i obnosić się z biało-czerwoną flagą, trzeba koniecznie wykonywać najcięższą i najmniej prestiżową pracę? Dlaczego sukces i rozwój są powodem do drwin, a nie do dumy?
Kultura pracy: własny wróg
Największe przykłady zawiści zobaczyłem… przy pracy:
✔ Święta. Byłem jedyną osobą, która powiedziała wprost: albo mam wolne w Wigilię, albo możecie mnie zwolnić. Dostałem wolne. Reszta? Chcieli pracować, „bo firma musi zarabiać” – jakby mieli w niej udziały.
✔ Stawki. Gdy agencja pracy nie podniosła płac zgodnie z podwyższeniem minimalnej, poszedłem i załatwiłem temat. Wypłacili nadpłaty wszystkim. Tylko jedna osoba mi podziękowała. Reszta? Psy wieszali, że „znowu się wychylam”.
✔ Awans. Gdy go dostałem, automatycznie stałem się wrogiem. Zamiast uznania – walka i podejrzenia.
Statystyki nie kłamią
Nie chcę, żeby to brzmiało jak prywatna wojna, dlatego sięgnę do danych:
📊 Zaufanie społeczne – według badań CBOS tylko 22% Polaków uważa, że „większości ludzi można ufać”. To jeden z najniższych wyników w Europie.
📊 Polonia w UK – raport ONS z 2022 roku wskazuje, że ponad 700 tys. Polaków nadal mieszka w Wielkiej Brytanii, z czego zdecydowana większość w sektorach niskopłatnych. Awans społeczny bywa odbierany nie jako sukces, lecz jako „zdrada grupy”.
📊 Postrzeganie Polaków – badania SW Research z 2021 roku pokazują, że aż 45% Polaków przyznaje, że odczuwa zawiść, gdy znajomy ma lepszą sytuację finansową. To najwyższy wskaźnik w UE.
Dlaczego tak jest?
Nie raz usłyszałem, że „inni nas nie szanują”. Ale jak mają szanować, skoro sami siebie nie szanujemy?– Śmiejemy się z tych, którzy odnoszą sukces.– Patrzymy krzywo na ludzi, którzy potrafią się odnaleźć w innym środowisku.– Jesteśmy zawistni nawet o… lepsze stanowisko na linii produkcyjnej.
Nawet mój angielski – rozmowa z nauczycielkami w szkole moich dzieci – bywa powodem do krzywych spojrzeń innych Polaków.
Moje doświadczenie
Piszę i wydaję książki. Zamiast wsparcia – drwiny, bo „za granicą powinienem zapieprzać w fabryce”. Moja żona komponuje i śpiewa – to też powód do komentarzy.
Czy naprawdę trzeba harować ponad siły, śmierdzieć potem i rezygnować z marzeń, żeby zdobyć uznanie „krajan na obczyźnie”?
Pointa
Jeżeli sami siebie nie szanujemy, nie cieszymy się z sukcesów innych i ciągniemy każdego do kotła – to jak inni mają nas szanować?
Piekło bez strażnika? Tak. To właśnie my.
👉 Jak myślisz – czy to się kiedykolwiek zmieni?




Komentarze